• Świat
  • Kraj
    • Ludzie
      • Codzienność

        wtorek, 3 stycznia 2017

        Rozgość się

         Pojechaliśmy tak po prostu, bez zbędnych poszukiwań, szukaliśmy schroniska, ale wszystko zajęte. Kto uwierzy, to jego :) Jadąc samochodem słuchaliśmy SDM-u. Nie pamiętam już dokładnie słów, lecz było to coś na wzór "rozgość się", "usiądź tu". Jednocześnie, gdy to usłyszałam zobaczyłam babuleńkę siedzącą przed domem, starym domem i ogrodem z kwiatami. Zawołałam - zapytajmy tutaj, czy pozwolą nam rozbić namiot! 

        Brak komentarzy:

        Prześlij komentarz